wtorek, 3 września 2019

Wishlista cz.3 - czyli tonery, o których nie mogę zapomnieć! KOREA PŁD.

To już część trzecia wishlisty, czyli listy kosmetyków, które chcę i mam zamiar wypróbować, a o których najczęściej zapominam, gdy kompletuję koszyk i kończę z kolejnym tonerem od Innisfree albo Pyunkang Yul 😹
W poprzednich wpisach pisałam o esencjach i serum, które stanowiły mieszankę koreańsko - japońską, oraz tonerach, tylko i wyłącznie japońskich. Tym razem czas na tonery bardziej popularne, bo koreańskie. 
Listę otwiera...


1.I'M FROM - Rice toner

Ma bardzo wysokie oceny  w recenzjach, a mnie przekonuje zawartość ekstraktu z ryżu, bo ja po prostu lubię ryż we wszelkich postaciach. Ponadto ma być rozjaśniający, a właściwie wybielający (co mi się przyda po ostatnich dniach spędzonych na słońcu) i przeciwzmarszczkowy.

2. WHAMISA - Organic Flower Toner Refresh.
Na ten toner czaję się już przeszło rok, ale za każdym razem jak mam go kupić to mi trochę wąż z kieszeni wychodzi, bo do najtańszych nie należy. No i nie ma marki w sklepach, w których zwykle robię zakupy. Kiedyś sklep Skin-79 miał w ofercie mini produkty, ale przegapiłam i żałuję potwornie. W każdym razie mam nadzieję w końcu go zakupić i to tą wersję, nie Original, bo ta jest przeznaczona dla skóry mieszanej. Czyli mojej.

3. PURITO - Centella Green Level Calming Toner.
Kosmetyki Purito bardzo lubię, a z tej serii miałam serum, które mi bardzo dobrze służyło. Czas na kolejny kosmetyk.

4. SOME BY MI - Galactomyces Pure Vitamin C Glow Toner
Długi skład, z ogromną ilością ekstraktów roślinnych, witamina C o działaniu rozjaśniającym i 88% w składzie Galactomyces Ferment Filtrate. To do mnie przemawia. 

 5. EARTH'S RECIPE - Energy Boosting Toner
Chodzi mi po głowie od dłuższego czasu, od kiedy usłyszałam o nim na kanale YT Gothamista. I oczywiście już zdążyłam zapomnieć, że go chciałam. Ale sobie właśnie przypomniałam.

6. BELIF  Eucalyptus Herbal Extract Toner
Co prawda ma składzie alkohol, przez który odrzuciłam sporo tonerów przy wyborze, ale tu ciekawi mnie eukaliptus. I trochę liczę na jego zapach w kosmetyku, bo uwielbiam olejek eukaliptusowy. Producent twierdzi, że jest odpowiedni dla skóry tłustej, więc mieszana tez powinna być ok, chociaż dopuszczam fakt, że możemy się nie polubić z tego tytułu.

7. YADAH Cactus Toner
Był eukaliptus, to czemu nie kaktus? Toner ma krótki skład, oparty na ekstrakcie z opuncji figowej, do tego należy do tych bardziej eksfoliujących niż nawilżających.

8. BONAJOUR Green Tea Water Bomb Toner
Toner, który oprócz zielonej herbaty ma w składzie sporo peptydów, wobec czego będzie należał do tej części nawilżającej.  

9. THE PLANT BASE Pore N Turn Over 28 ABA Toner
Nazwa długa, tak jak i skład. Toner należy do tych eksfoliujących, ponieważ zawiera w sobie sporo kwasów, a także taninę i fermenty grzybkowe. Wybieram go dla mojej cery, ale ze względu na zawartość taniny polecam go bardziej cerom mieszanym i tłustym, wrażliwe i suche raczej nie będą miały z niego za wiele pożytku. Ewentualnie jako delikatny złuszczacz,  ale w tygodniu najdalej proponuję używać raz, dwa razy.

10. iUNIK Tea Tree Relief Toner
Toner oparty głównie na ekstrakcie z drzewa herbacianego i wąkrotki azjatyckiej, mający teoretycznie działanie rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe, a także odświeżające. Powinny się z nim polubić cery mieszane i tłuste. 

Tak przedstawia się moja koreańska dziesiątka tonerów, która mnie ciekawi. Jak widać, jest to totalna mieszanka nawilżaczy i tonerów złuszczających. Również wyszukuję tonerów odpowiednich raczej dla skóry mieszanej, więc jeśli macie skórę suchą lub wrażliwą i coś wam wpadło z tej listy w oko - proszę, weźcie poprawkę na swój typ cery.

Coś z tej listy gościło już u Was? Podzielcie się opiniami w komentarzach. 😸

10 komentarzy:

  1. Dzięki Tobie kojarzę już trochę z tych marek. Cokolwiek kupisz i zrecenzujesz wszystko chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne produkty za ciekawiły mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat zamowilam serum z wit C z Purito jesli sie sprawdzi z pewnoscia bede miala ochote na toner ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tego serum jeszcze nie miałam, więc czekam na recenzję :)

      Usuń
  4. Nie miałam żadnego z wymienionych przez Ciebie tonerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w niedalekiej przyszłości, któryś się trafi w zakupach :)

      Usuń
  5. Kojarzę część, bo sama lubię i cenię koreańskie produkty, więc ta lista jest mi mniej obca już wersja japońska :) Mnie samą interesuje ten kaktusowy toner :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to mocno motywuje.
Będzie mi również bardzo miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga. :)