wtorek, 30 października 2018

Projekt: denko (październik 2018)

Pytanie zasadnicze: czemu ja nigdy na blogu nie przeprowadziłam żadnego denka?! Skoro na kanale YT mam, to mogłam przy okazji tu też wrzucić, w końcu nie wszyscy oglądają filmy na YT...
Jest to dla mnie trochę niepojęte na tyle zużytych kosmetyków... No dobra, czas to naprawić. 
Przy okazji kręcenia, porobiłam troszkę zdjęć, wobec tego tekst powstanie nieco szybciej. 😊
Obecne denko obejmuje zarówno kosmetyki pielęgnacyjne do włosów i skóry, jak i kolorówkę. Przy każdym kosmetyku będą ikonki teoretycznie kota, ale dla mnie wygląda jak lis, więc uznajmy, że lisa.
😻 - bardzo dobry produkt, polecam i z chęcią do niego wrócę.
😿 - nie polubiliśmy się. Nie polecam.
😼 - nie jest zły, ale mogłoby być lepiej.

piątek, 26 października 2018

Walka z czasem. SANA - NAMERAKA HONPO Wrinkle Lotion (recenzja)

Czasem kosmetyki mają to do siebie, że mimo codziennego używania nie idzie ich wykończyć, bo są pioruńsko wydajne.
 Przedstawiam wam właśnie jeden z nich: Wrinkle lotion japońskiej firmy SANA.
Przeglądając kiedyś ofertę sklepu japanstore, trafiłam na opis całkiem ciekawego kosmetyku:
  Namerakahonpo Wrinkle Lotion to bogaty przeciwzmarszczkowy lotion do twarzy dla suchej, dojrzałej cery japońskiej firmy Sana. Lotion przeznaczony jest do zapobiegania i korygowania objawów starzenia skóry. Jest numerem 1 w sprzedaży produktów do twarzy opartych na bazie soi. Głęboko odżywia i regeneruje naskórek. Wygładza skórę dzień po dniu, nadaje jej uczucie komfortu i miękkości, zmarszczki stają się mniej widoczne.

środa, 24 października 2018

Recenzja literatury urodowej, cz.4 - "Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku" Barbara Kwiatkowska

   Czas na kolejną książkową recenzję. Do tej pory na moim blogu znajdują się trzy opisy książek o pielęgnacji skóry, które znajdują się w mojej biblioteczce i są to: Ch. Cho - Sekrety urody Koreanek (pod tym linkiem), P. Begoun - Biblia urody (tu) i B. Społowicz "Skin coach" (tu). 
Dziś dołącza do nich kolejna autorka, pani Barbara Kwiatkowska. 
  Książka "Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku" powstała na fali mody na koreańską pielęgnację i nie da się tego przeoczyć, chociażby widząc sam tytuł. A jak się to ma do zawartości samej książki?

sobota, 20 października 2018

#noMakeNoLife - japoński beauty box- edycja październik '18

   W tym miesiącu Poczta Polska sprawiła mi paskudną niespodziankę (nie po raz pierwszy zresztą) i mało brakowało, a box wróciłby do nadawcy. Na szczęście w porę udało mi się go odzyskać, tym samym dzielę się z Wami tym, co było w środku :)
   O samej idei japońskiego Boxa pisałam już w poprzednim poście przy okazji wrześniowej edycji, więc jeżeli jesteście ciekawi co i jak - odsyłam Was do tego posta właśnie. Przy okazji - nie zapominajcie, że korzystając z linku pierwsze pudełko macie 5$ taniej 😉 (http://fbuy.me/j_dUR)

niedziela, 14 października 2018

SKIN & LAB - Red Serum (recenzja)

Recenzji nie pisałam już dawno, a recenzji kosmetyków koreańskich jeszcze dawniej.
Powód jest bardzo prosty - ostatnimi czasy nie robiłam żadnych zakupów, bo mam wystarczająco dużo kosmetyków do wykończenia. A przecież nie wyrzucę połowy opakowania tylko po to, by zacząć coś kolejnego, by znów po chwili wyrzucić na rzecz innego kosmetyku...Poza tym ostatni miesiąc należał do czasu urlopowego, a po powrocie uznałam, ze czas nieco odświeżyć swoją kolorówkę. 

piątek, 12 października 2018

-55% w Rossmanie....Jest się o co bić?

   Kosmetyczna promocja w Rossmannie od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Wiele z nas czeka na te miesiące promocyjne, z reguły następujące albo wczesną jesienią albo na wiosnę. I nic dziwnego, bo któż nie chciałby obkupić się w kolorowe kosmetyki o połowę taniej?...

poniedziałek, 8 października 2018

Zielona herbata czy olejek herbaciany?

Liście herbaty
   Kosmetyki pielęgnacyjne z herbatą w tle podbiły serducha. I nic dziwnego, bowiem herbata sama w sobie ma cenne właściwości, a naukowcy od lat zalecają jej picie. 
Na forach, blogach, YT, IG i wszelkich innych kanałach kosmetycznych pielęgnacja z jej udziałem
(obojętnie czy to w formie ekstraktu z herbaty, czy olejku z drzewa herbacianego) jest mocno chwalona i polecana. Często stosowane jest to wymienne, czyli jeśli ktoś zapyta o kosmetyk z zieloną herbatą w tle - poleca się i ją i olejek z drzewa herbacianego, zresztą w drugą stronę jest podobnie. Spotkałam się z tym wiele razy. 
Czy jednak na pewno zielona herbata i olejek herbaciany mają te same właściwości?...

sobota, 6 października 2018

Tam dom twój, gdzie.....kosmetyki twoje!!

   Jak zapewne część z Was (zwłaszcza ta, która zagląda na FB) wie, że dwa tygodnie temu nastał w końcu mój wymarzony czas urlopowy. Wrzesień/październik lub kwiecień/maj to idealna pora dla mnie, bo szlaki górskie, na które zazwyczaj mnie nosi, nie są tak zawalone turystami, jak ma to miejsce w sezonie wakacyjnym. No i nie cierpię wysokich temperatur. 😈 Należę do tych ludzi,
którzy na słowo "wakacje" wybiorą raczej północną niż południową część Europy. Teraz nie było inaczej, spędziłam cudowne dwa tygodnie w górach. 
  Ale czego najbardziej mi brakowało i radośnie przywitałam to po zrzuceniu plecaka z ramion - to moje kosmetyki. 

Projekt: denko (październik 2018)

Pytanie zasadnicze: czemu ja nigdy na blogu nie przeprowadziłam żadnego denka?! Skoro na kanale YT mam, to mogłam przy okazji tu też wrzuci...