poniedziałek, 27 listopada 2017

RESIBO i targi EKOCUDA vol.3

     O targach Ekocuda z pewnością już słyszeliście. Jeśli nie - warto odnotować sobie ta nazwę, ponieważ jest to jedno z tych wydarzeń, na których trzeba się pojawić co najmniej raz w życiu, zwłaszcza jeśli interesujecie się kosmetykami i macie całkowitą świadomość swojej pielęgnacji. 
Targi odbywają się mniej więcej co pół roku, przy czym jest to dość umowne, bo terminy przypadają na listopad i kwiecień. Miejsce to towarowy Dom Braci Jabłkowskich w Warszawie - kamienica, która ma swoją kupiecką przeszłość. 
Na targach spotykają się wystawcy naturalnych kosmetyków,
 i z wydarzenia na wydarzenie ich przybywa. Ostatnio była ich ponad setka i mieścili się na dwóch piętrach. Dodatkowo w czasie dwóch dni można było zapisać się na warsztaty niektórych marek. 

piątek, 24 listopada 2017

[BENTON] Snail Bee High Content Essece - recenzja

  O firmie Benton każda, nieco dłużej siedząca w temacie k-beauty kobieta powinna słyszeć. 
Firma jest jedną z bardziej polecanych i znanych marek na polskim rynku, a atutem jej produktów jest bardzo naturalny skład, opierający się głównie na aloesie, wyciągu ze śluzu ślimaka i jadu pszczelego, ekstraktach roślinnych i fermentach z grzybków z rodzaju Galactomyces. 
  Zaciekawiona tematem i tym, że firma była mocno chwalona na forach zagranicznych i na YT, postanowiłam włączyć do pielęgnacji jeden z jej kosmetyków. 

sobota, 11 listopada 2017

[The History of Whoo] seria GongJinHyang - recenzja

Let me tell You the story about....
GongJinHyang.


Do tej recenzji przymierzałam się już dłuższy czas, bo nauczona wieloma doświadczeniami i kosmetykami, chciałam dokładnie przetestować te kosmetyki zanim coś o nich napiszę.
Zacznijmy od początku.
  The History of Whoo jest firmą koreańską, produkującą kosmetyki z tzw. "wyższej półki". Jej założeniem jest wytworzenie kosmetyków czerpiąc z tradycyjnych receptur znanych na królewskim dworze władczyniom Korei, by w nowoczesny sposób móc pomóc kobietom w ich codziennych potrzebach dbania o skórę.
  Jeżeli choć raz zobaczył ktoś z Was kosmetyk z tej firmy, nie pomyli go już nigdy z niczym innym, bo prócz tego, że jest napakowany dobroczynnymi składnikami, jest on również opakowany w tak piękne i luksusowe opakowania, że zawsze ucieszy oko. 

czwartek, 2 listopada 2017

Jolse [TROIAREUKE] Acsen A+ cushion - recenzja.

Nie lubię cushionów. Piszę to na wstępie, żebyście wiedzieli jakie mam do nich nastawienie. 
Miałam kilka i żaden nie powalił mnie na tyle na kolana, by zrezygnować dla nich z moich tradycyjnych kremów BB.
Dlatego trochę z przekory, a trochę z nieustającego poszukiwania doskonałego kosmetyku postanowiłam przetestować cushion firmy TROIAREUKE - słynny Acsen A+.

Abstrahując od kosmetyki - bo nie samą pielęgnacją człowiek żyje.

   Blog sam w sobie jest kosmetyczny, ale już od jakiegoś czasu robię malutkie odstępstwa, ujawniając swoją kolejną pasję, która z dnia na...