czwartek, 1 listopada 2018

Nawilżanie cery. SKINFOOD Watery Berry Gel Cream - recenzja

   Z firmą Skinfood już parę razy się spotkałam (chociażby w recenzji mojego ulubionego peelingu cukrowego).
   Z nawilżającym kremem w formie żelu też (recenzja kremu-żelu od Zymogen).
Ale jeszcze nie miałam okazji połączyć tych dwóch wytycznych. Robię to teraz, ponieważ jakiś czas temu w moje ręce trafił Watery Berry Gel Cream od SKINFOOD




Sama w sobie bardzo lubię opcję lekkim kremów nawilżających w formie żelu. Idealnie sprawdzają się na lato, zwłaszcza upalne, skóra mieszana i tłusta również za nie będzie bardzo wdzięczna. Moja jest jedną z wyżej wymienionych, więc tym bardziej ucieszyła mnie wizja przetestowania tego kremu, zwłaszcza, że już jeden przeszedł ten test bardzo dobrze. 
  Krem "zawiera ekstrakty z trzech rodzajów jagód rosnących w północnej Laponii pod poduszeczką lodu i śniegu. Kwas hialuronowy i i wzmacniający nawilżenie skóry wodny Berrier Factor zapewnia suchej skórze nawilżenie."
Tyle od producenta. 
Sam krem jest w szklanym, przezroczystym słoiczku o pojemności  63 ml, przykrytym czerwonym wieczkiem z aluminium. Opakowanie jest kuszące, estetyczne i po prostu ładne. 

Kosmetyk ma konsystencję żelową, kolor białawy i lekki owocowy zapach, za bardzo nie utrzymujący się na skórze.
Skład: Purified Water, Propylene Glycol, Cyclopentasiloxane, Blueberry Fruit Extract, Butylene Glycol, Aloe Vera Leaf Extract, Glycerine, Honey Extract, Portulaca Oleracea Extract, Polysilicone-11, Polyquaternium-51, Polysorbate 60, Arginine, Tocopheryl Acetate, Serine, Glycine, Lecithin, Histidine, 1,2-Hexanediol, Tocopherol, Hexylene Glycol, Phenoxyethanol, Perfume, Fragrance, strawberry extract, carbonate, siloxane, cyclohexanone, ammonium acrylic  methyl taurate / V Pico polymer, dimethicone / vinyl dimethicone,hydroxyethyl acrylate / sodium acrylate , ethylhexyl glycerin, sorbitan, sodium carbonate ,ethylhexyl palmitate, di-potassium glycinate, caprylic glycol, di-methyl silyl silica acrylate.

Krem rozsmarowuje się łatwo, szybko i przyjemnie. Wchłania się również szybko, nie trzeba długo czekać. A jak z działaniem? 
 Nawilżenie jest, owszem, ale na zimę może być to ma mało. Przy bardzo odwodnionej skórze raczej może sobie nie poradzić. Ładnie wygładzał skórę, choć podejrzewam niestety, że to zasługa tych wszystkich silikonów , akrylatów itp.
Krem nie jest zły, ale gdybym miała go porównywać z Zymogenem - przegrałby, zarówno składowo, jak i w działaniu. 
 Podsumowując - nie jest zły, ale mogłoby być lepiej 😼

Projekt: denko (październik 2018)

Pytanie zasadnicze: czemu ja nigdy na blogu nie przeprowadziłam żadnego denka?! Skoro na kanale YT mam, to mogłam przy okazji tu też wrzuci...