piątek, 20 lipca 2018

[Pielęgnacja cery] - typy i podtypy.

   Określanie potrzeb swojej skóry stanowi nie lada problem, zwłaszcza jeśli do tej pory było się laikiem w temacie. Odnaleźć jakąkolwiek informację z nawału odpowiedzi, na zadane przez siebie pytanie, czasem graniczy z cudem. Przykład z wczoraj z pewnej grupy:
dziewczyna wstawiła zdjęcie z widocznie podrażnioną twarzą, napisała, czego używa i pytała o polecenie dobrego myjadła. Odpowiedzi było od groma, część osób coś poleciła, tylko po to, by kolejna część napisała, że to jest do kosza. Nie było informacji, czy dziewczyna miała wcześniej z tym problem, niewiele osób (na naprawdę sporą ilość) pokusiło się o hasło "idź do dermatologa, sprawdź, czy to nie alergia". Nie, po prostu były wymieniane kosmetyki, które akurat przypasowały odpowiadającej. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, ale tak naprawdę nie ma tu dotkniętego sedna problemu. Jeżeli zmiany skórne były na podłożu alergicznym - to współczuję pytającej próbowania tego wszystkiego, co jej polecono.
 Dlaczego podałam ten przykład? Bo pytając o polecenie kosmetyku, zwłaszcza na silniejsze problemy skóry, często pytający oczekuje, że kosmetyk sprawi cud i w dwa dni naprawi to, czego nie udało się naprawić w dwa lata.
Zanim zaczniemy oczekiwać cudów, najpierw musimy poznać swoją skórę.
źródło zdjęcia - beautikon.com

  Internet i literatura kosmetyczna pełna jest podstawowego podziały na typy skóry. Przypomnijmy je i pokrótce scharakteryzujmy:
1. Cera sucha - charakteryzuje się suchymi skórkami, czasem łuszczącymi się, po umyciu wodą występuje uczucie ściągnięcia i czasem bolesnego napięcia skóry, jest matowa, bez połysku, płaszcz hydrolipidowy (bariera ochronna skóry) jest produkowany w bardzo małej ilości, na skórze prawie go nie ma. Poru są raczej niewidoczne, bardzo rzadko pojawiają się wypryski, szybko pojawiają się pierwsze zmarszczki.
2. Cera normalna - cera najbardziej pożądana, a jednocześnie najrzadziej występująca u dorosłej osoby. Najłatwiej zaobserwować ją u dzieci do ok. 13. roku życia (potem zaczyna się okres dojrzewania, hormony itd...). Cera ze zdrowym połyskiem, rzadko występującymi "niespodziankami, pory praktycznie niewidoczne, uczucie ściągnięcia po umyciu nie występuje, bezproblemowa.
3. Cera tłusta - produkująca bardzo dużo sebum, przez co na jej powierzchni tworzy się tłusta warstwa, często doprowadzająca do gromadzenia się zanieczyszczeń. Po umyciu skóra nie jest ściągnięcia, ale uczucie oczyszczenia jest krótkotrwałe, potem skóra nabiera tłustego połysku. Pory są rozszerzone, widoczne, szybko się zanieczyszczają. Częste wypryski i zaskórniki. Zmarszczki pojawiają się dość późno.
4. Cera mieszana - kombinacja dwóch cer: tłustej i suchej, lub tłustej i normalnej. Część "tłusta" umiejscawia się na czole, nosie, brodzie, czasem na części policzkowej przylegającej do nosa. Część sucha/normalna to z reguły policzki i dolne partie twarzy. 

I gdyby istniały tylko te cztery typy, wystarczyło by korzystać z poleceń kosmetyków dla nich stworzonych i wszystko byłoby cacy. Niestety, aż tak pięknie nie jest, bo każdy z nas jest inny. 
Dlatego istnieją podtypy cery, które występują razem z typami głównymi:
źródło zdjęcia - pharmaceris.pl
1. Cera naczynkowa (cera płytko unaczyniona) - charakteryzuje się mocnym przebarwieniem rumieniowym, zwłaszcza po wysiłku fizycznym, zmianach temperatury czy ostrym jedzeniu, nie zanikającym w swoim normalnym trybie. Odpowiedzialne są za to nieszczelne naczynia krwionośne. Nieleczenie (dietą i kosmetykami) prowadzi do rumienia przewlekłego a w konsekwencji do nieestetycznych czerwonych niteczek, tzw. teleanglektazji. Mogą pojawiać się też krostki i trądzik różowaty. 
2. Cera wrażliwa - szybko reaguje na zmiany temperatury, środowiska, kosmetyków, wody. Objawami może być suchość, pieczenie, swędzenie, drobne krostki. 
3. Cera alergiczna - mocniejsza wersja skóry wrażliwej, szybko reaguje na czynniki szkodliwe (alergeny), puchnięciem, zaczerwienieniem, swędzeniem, łuszczeniem się skóry, pokrzywką. Znacznie dłużej też mogą utrzymywać się objawy niż w przypadku skóry wrażliwej.
4. Cera trądzikowa - z reguły towarzyszy typowi cery tłustej, ale może być też widoczna przy innych typach. Objawami są grudki krostki, zaskórniki, ropne wykwity, zanieczyszczone pory. Przyczyną może być niewłaściwa pielęgnacja, dieta, hormony, stres.
5. Cera odwodniona - często mylona z cerą suchą. Objawy są podobne - cera jest widocznie sucha, wiotka, mało elastyczna, szybko pojawiają się pierwsze zmarszczki -  ale pochodzenie zupełnie inne. Przy cerze suchej winowajcą jest brak płaszcza hydrolipidowego jako bariery skórnej. Przy cerze odwodnionej winę ponosi brak wody w naskórku wywołany najczęściej leczeniem, niewłaściwą pielęgnacją, zbyt małą ilością wody wprowadzaną do organizmu. 
6. Cera z rozregulowaną pracą gruczołów łojowych - mylona  z cerą mieszaną/tłustą. Po umyciu występuje niekomfortowe uczucie ściągnięcia i napięcia skóry, ale po paru godzinach skóra zaczyna się nieestetycznie świecić i wygląda na tłustą. Dość niewygodny typ cery, mogący przykryć pozostałe dolegliwości.
Jeżeli chcemy wyleczyć skórę, najpierw trzeba doprowadzić gruczoły łojowe do porządku, a dopiero potem brać się za całą resztę.
7. Cera dojrzała - cera charakteryzująca się zmarszczkami, ziemistym kolorem, przebarwieniami,  małą elastycznością, wiotkością. Zależy nie tylko od wieku, ale też od pielęgnacji, środowiska, genetycznych skłonności.

Tak własnie wygląda podział cer, który stosuję, jeżeli chcę komuś określić typ pielęgnacji. I od tego zaczynam, jeżeli szukam problemów skórnych. 
W niedługim czasie na kanale YT (na razie jest film z tym samym tematem, na który zapraszam również), i na blogu napiszę jak dbać o poszczególne typy, a na razie zachęcam Was do określenia własnego typu i podtypów. Wiedzieliście o nich? Dajcie znać :)

Projekt: denko (październik 2018)

Pytanie zasadnicze: czemu ja nigdy na blogu nie przeprowadziłam żadnego denka?! Skoro na kanale YT mam, to mogłam przy okazji tu też wrzuci...